Kalendarz imprez sportowych

< < Czerwiec 2016 > >
PnWtrCzPtSoN
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930 

Godlo polski
bip
Orze�
Orze�
Orze�

Strona główna
ALEJE POWIŚLA

Przez dwa tygodnie gościmy w naszej szkole wystawę z Muzeum w Kwidzynie „Aleje Powiśla”. Aleje są świadkiem kultury i pomnikami historii. Drzewa sadzone w XVIII i XIX wieku służą do dziś człowiekowi, a także „świadczą swoje usługi” innym stworzeniom. Aleje pełnią ważną funkcję łącznikową z krajobrazem rolniczym.

Niestety aleje znikają . Niekontrolowana i bezmyślna „modernizacja” dróg doprowadziła w ostatnim dziesięcioleciu do usunięcia przynajmniej kilkudziesięciu tysięcy, najczęściej ponad stuletnich drzew.

Ratujmy aleje to apel oraz nazwa pierwszej w Polsce szeroko zakrojonej akcji, która ma na celu ochronę alei przydrożnych na Warmii i Mazurach. W 2006 zwrócono uwagę na problem gwałtownie znikających drzew. Idea ochrony została rozszerzona na cały kraj w programie „Drogi dla Natury”.

Od 2008 roku grono organizacji pozarządowych współpracuje  z zarządami dróg, samorządami i lokalnym biznesem aby „odwrócić” tendencję zanikania zadrzewień przydrożnych w Polsce. Partnerem programu  „  Drogi dla Natury” na Powiślu jest Stowarzyszenie „Eko-Inicjatywa” z Kwidzyna.

Z wystawą związana była prezentacja prowadzona przez przyrodnika pana Adama Jużwiaka , ze Stowarzyszenia „Eko – Inicjatywa” , pracownika Muzeum w Kwidzynie, w której wzięło udział ponad 100 uczniów.

Przesłanie dla młodzieży:

 Co zrobić aby ocalić aleje? .

„Odnaleźć, rozpoznać, mądrze chronić istniejące zadrzewienia oraz sadzić nowe, które zastąpią dawne.”

 

  

  


Kultury i religie świata

Spotkania z podróżnikiem  Michałem   Kochańczykiem wpisały się w tradycję Gimnazjum nr3, tym razem prelekcja odbyła się w końcówce roku szkolnego aby jeszcze na koniec „wtłoczyć” do głów trochę wiedzy i zainteresować otaczającym nas światem.

Tematem przewodnim były „Kultury i religie świata”. Pan Michał w ciekawy i przystępny sposób przekazał  młodzieży mnóstwo informacji o takich religiach jak: islam, hinduizm, buddyzm.

     

 


Młodzież z Gimnazjum nr 3 na spotkaniu z włoską młodzieżą w partnerskim mieście Offagna.

 

 Po podpisaniu w 2014 r. umowy o partnerstwie miasta Malborka z włoskim miasteczkiem Offagna, młodzież z Gimnazjum nr. 3 natychmiast nawiązała współpracę z młodzieżą z Italii.

Pierwsze kontakty, które odbywały się za pośrednictwem Internetu, później zaowocowały naszymi wizytami w Offagny. Miasto Offagna  liczy ok. 2000 mieszkańców znajduje się w regionie Marche w prowincji Ankona.  Historia miasta sięga średniowiecza, kiedy to miasto – twierdza było ważnym punktem strategicznym. Istotną rolę odegrało również podczas II wojny światowej. W czasie Kampanii Adriatyckiej gen. Andersa walki w rejonie  Offagny należały do najcięższych.  Zdobycie wzgórza Monte della  Crescia leżącego w okolicy miasta pozwoliło na wyzwolenie Ancony. W czasie tych walk żołnierze polscy  ponieśli wielką ofiarę.

                 W Offagny  dziś funkcjonuje Muzeum Militariów gdzie duża część ekspozycji pokazuje bohaterstwo polskiego żołnierza i upamiętnia polską krew przelaną za wolność tego regionu. Pamięć o Polakach biorących udział w tych walkach jest dziś dobrym podłożem do nawiązywania kontaktów między  młodzieżą z naszych miast.

                Istnieje jeszcze jeden powód dla którego to włoskie miasto jest nam mieszkańcom Malborka tak bliskie. Mianowicie tradycja średniowiecznej Offagny. Raz w roku odbywa się tam Festa  Medioevale di Offagna  - wielka średniowieczny festyn. Biorą w niej udział wszyscy mieszkańcy, którzy przez dziewięć dni zamieniają się w średniowiecznych mieszczan i przebrani w historyczne stroje zabawiają turystów. Podczas obchodów na ulicach Offagny można spotkać średniowiecznych bardów, obejrzeć popisy kuglarzy, pląsy dzikich tresowanych zwierząt, połykaczy ognia,  wziąć udział w potyczce ze sławnym średniowiecznym rycerzem. A wszystko w rytmie wszechobecnej średniowiecznej muzyki.

                W maju 2016 r. już po raz drugi, dzięki wsparciu Pana Burmistrza Marka Charzewskiego uczniowie Gimnazjum nr. 3 im. Stefana Batorego w Malborku  mogli odwiedzić swoich rówieśników z  odległej o ok. 1800 km. włoskiej Offagny. Na trasie wycieczki zorganizowanej przez nauczyciela j. włoskiego panią Annę Naklicką młodzież miała okazję zobaczyć jeszcze wiele innych pięknych miejsc.

Pierwsze spotkanie  z zabytkami nastąpiło w stolicy Austrii – Wiedniu. Przewodnik przybliżyła nam  w bardzo ciekawy sposób historię miasta, pokazując m.in. rezydencję cesarzy Belweder , Hofburg- gdzie rezydowała znana wszystkim Sisi, aktualną siedzibę Wielkich Mistrzów Zakonu Krzyżackiego, oraz nowoczesną dzielnicę zaprojektowaną przez ekscentrycznego  architekta  J. Hundertwassera. Po zwiedzaniu Wiednia, przybyliśmy do Italii, gdzie przywitało nas górskie powietrze w alpejskie perle- Tarvisio. Następnym przystankiem na drodze do Offagny  była „Najjaśniejsza” czyli Wenecja – miasto na wodzie, które przywitało nas polską flagą,  dumnie dzierżoną w dłoni  przez włoską przewodniczkę Alessię, która sama siebie nazywa „polską patriotką z Wenecji”.  Przewodniczka pokazała nam ozłoconą bazylikę Św. Marka oraz plac tegoż świętego zwany „salonem Europy”.                                   Po Wenecji czekała na nas „wisienka na torcie„– Rzym. Musieliśmy przemieszczać się metrem i choć towarzyszyły nam obawy, czuliśmy się bezpiecznie, widząc wszechobecne kontrole.                                                                                                     Najpierw  na Placu Św. Piotra widzieliśmy papieża Franciszka podczas audiencji a następnie zwiedzaliśmy Bazylikę. Tam widzieliśmy jedno z największych dzieł dzieło Michała Anioła-„ Pieta’”  i pomodliliśmy się przy grobie „naszego”  papieża Jana Pawła II.

                Tego samego dnia pojechaliśmy odpocząć do Tivoli. Spacerowaliśmy pięknymi alejkami ogrodów Villi d’Este wśród „Tysiąca Fontann” –  których piękno doceniono wpisując je na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W czwartek powrót do Rzymu.  Teraz wiemy dlaczego stolicę Włoch nazywa się „Wiecznym Miastem” – człowiek od razu się zakochuje i chce tam spędzić wieczność.

                Cały Rzym, starożytny: m.in. Koloseum, Panteon, Forum Romanum zrobił na nas olbrzymie wrażenie. I pomyśleć, że zbudowano to ok.  1300 lat przed naszym zamkiem. Po raz kolejny spotkaliśmy ducha genialnego Michała Anioła stojąc na Capitolu. Reszty dopełnił Rzym barokowy. Wspaniałe place i fontanny w ciasnych zaułkach wąskich uliczek zaskakiwały nas na każdym kroku.

                 Na pewno tu wrócimy. Gwarancją jest moneta wrzucona do  fontanny Di Trevi.

              W  piątek  –  nasze partnerskie miasto: Offagna.  Czekała na nas młodzież włoska wraz z p. Barbarą i p. Joanną.  Reprezentanci samorządu szkolnego opowiedzieli nam o mieście, twierdzy z XV wieku, następnie zwiedzaliśmy Muzeum Militariów, gdzie na pamiątkę dostaliśmy kopię średniowiecznej monety. Dowiedzieliśmy się również, jak wiele wnieśli polscy żołnierze dowodzeni  przez generała Andersa w wyzwolenie  całego regionu Marche. W muzeum małego miasteczka Offagna zobaczyliśmy dużo zdjęć związanych z Polską i z Polakami.

                II korpus polskich żołnierzy walczył zgodnie z mottem ”za naszą i waszą wolność”.

Po części oficjalnej czekał na nas poczęstunek, nawiązały się nowe znajomości i nawet pograliśmy w  piłkę. Po czułych pożegnaniach pojechaliśmy do Republiki San Marino - jednego z najmniejszych państw świata. Tam czekały na nas piękne widoki i ... sklepy z pamiątkami.  Nie czuliśmy się obco, ponieważ w każdym sklepiku mówiono w naszym języku. Później, jak dowiedziała się nasza pani od matematyki- Grażyna Szamocka, każdy kto chce pracować w sklepie musi zdać egzamin z j. polskiego.             San Marino to państwo – miasto, które żyje z turystyki. Nic dziwnego. Imponujące widoki. Wspaniałe budowle skutecznie ograniczające szerokość stromych uliczek, to coś czego nie można zobaczyć się w wielu miejscach na świecie.

                Po powrocie z San Marino nocleg nad Adriatykiem w  Gatteo a Mare. Oczywiście poszliśmy sprawdzić które morze jest bardziej słone: nasz Bałtyk czy Morze Adriatyckie… Teraz wiemy dlaczego we Włoszech nie ma kopalni soli.   W sobotę, ostatnim dniu wycieczki wszyscy znaleźli dla siebie rozrywkę w jednym z największych parków rozrywki w Europie „Mirabilandia”. Najszybsza i największa w Europie kolejka górska:  „I speed” i równie groźny „Katun” były naszymi ulubionymi atrakcjami.

                Wycieczka była bardzo udana. Fajnie, że istnieją miasta partnerskie, że można się nawzajem odwiedzać i dzięki temu poznawać. Oczywiście spotkanie z historią i zabytkami Italii będzie niezapomniane, ale chyba ważniejsze są  znajomości nawiązane z rówieśnikami  z innego kraju, jak się okazuje bardzo nam bliskiego.              

                 Już nie możemy się doczekać, kiedy będziemy mieli okazję pokazać naszym włoskim kolegom  zabytki  Polski,  przybliżyć historię naszego regionu. Już w samym tylko naszym Malborku znajdziemy wiele „włoskich śladów”.  

Podczas wycieczki mogliśmy też w praktyce wykazać się znajomością języka włoskiego, nauczanego w naszej szkole już 6 lat.

 Młodzież z Gimnazjum nr 3

 

    



Urz�d miastaBIPMWCOSiR"Orze�



Projektowanie stron internetowych Malbork
Projektowanie i tworzenie stron www